Tegoroczny Festiwal Słowa im. Jerzego Pilcha „Granatowe Góry”, który  trwał od 1 do 4 czerwca 2023 roku, obfitował w wydarzenia nie tylko literackie. Program był wyjątkowo bogaty i skonstruowany tak, by każdy uczestnik mógł znaleźć coś dla siebie. Niestety mogło się zdarzyć i tak, że pojawiał się ból braku zdolności przebywania w dwóch miejscach naraz.  

„Nie wiem kto miał większe szczęście – Wisła, że miała swojego Pilcha, czy Pilch, że miał swoją Wisłę”. – Te słowa Anny Dziewit-Meller znaleźć można na okładce książki Andrzeja Drobika „Wisła w sensie magicznym. Nieturystyczny przewodnik po Wiśle Jerzego Pilcha”. Andrzej Drobik jest dyrektorem programowym „Granatowych Gór”. Anna Dziewit-Meller to świetna pisarka, urodzona w Chorzowie absolwentka słynnego miejscowego ”Słowaka”. Pytanie czy „Chorzów Miasto Kultury” mógłby rozpocząć relację z festiwalowej Wisły Jerzego Pilcha inaczej niż od wskazania tropów chorzowskich jest oczywiście retoryczne…

Już pierwszego dnia, w czwartek 1 czerwca 2023 roku, gościem Sceny Głównej był pisarz Wojciech Kuczok, który obok Zyty Rudzkiej wziął udział w spotkaniu „Między nami źle”, poprowadzonym przez Agatę Romaniuk. W dokładnie to samo miejsce wrócił jeszcze w sobotę, 3 czerwca 2023 roku, by wraz ze Zbigniewem Rokitą, Piotrem Jagielskim i Szymonem Jadczakiem wziąć udział w moderowanej przez Marcina Mońkę (i jakże w duchu Pilcha-kibica zanurzonej) dyskusji „Czy można przestać kochać piłkę nożną?”. Tego samego dnia na głównej scenie festiwalu zameldowała się też Anna Dziewit-Meller, która w towarzystwie Jarosława Kurskiego, pierwszego zastępcy redaktora naczelnego „Gazety Wyborczej” mówiła o „Obcych we własnym domu”. Nad przebiegiem tej dyskusji czuwała Agata Kasprolewicz.

Obraz Piotra Pilawy

Pozaliteracki chorzowski trop tegorocznego festiwalu wiódł do Muzeum Magicznego Realizmu „Ochorowiczówka”, gdzie już w czwartek otwarto wystawę poplenerową „Granatowe Góry”. Wśród uczestników pleneru znalazł się tym razem Piotr Pilawa, malarz przez wiele lat związany z Miejską Galerią Sztuki MM w Chorzowie.   Silna chorzowska reprezentacja – co oczywiste – nie dominowała jednak w Wiśle. Co mniej oczywiste, nie dominował w tym roku także patron festiwalu, Jerzy Pilch.

Hasłem przewodnim „Granatowych Gór” 2023 były „pokolenia”.  

– Mówimy o pokoleniach w różnych aspektach, patrzymy na literaturę ostatnich dekad, mówimy o następstwach pokoleniowych w pisaniu i czytaniu, zestawiamy ze sobą różne podejścia do literatury – tłumaczył Andrzej Drobik, dyrektor programowy festiwalu.

Interesująca była międzypokoleniowa dyskusja pod hasłem „Dziewczynki” z udziałem Weroniki Murek (autorki m.in. książki „Uprawa roślin południowych metodą Miczurina” i wydanego w tym roku zbioru „Dziewczynki: kilka esejów o stawaniu się” (z którego zaczerpnięto tytuł dyskusji), Justyny Dąbrowskiej (psycholożki i dziennikarki, założycielki miesięcznika „Dziecko”) oraz Toli i Zuzy Grupy (najpopularniejszych polskich youtuberek książkowych). Na Scenie nad Rzeką o różnych twarzach Śląska dyskutowali Zbigniew Rokita, Andrzej Drobik i Barbara Lubos (prowadzenie Ewa Niewiadomska), a rozważania o tym „Co po Bahdaju, czyli jak napisać polskie Igrzyska Śmierci” snuły Karolina Lewestam, Agata Romaniuk i Barbara Sadurska (prowadzenie Karolina Oponowicz). Świetne było też piątkowe spotkanie z Marcinem Kydryńskim, z którym rozmawiał Szymon Brandys.

Bez wątpienia jednak jednym z najważniejszych punktów tegorocznego festiwalu „Granatowe Góry” była promocja najnowszego tomiku poetyckiego Magdaleny Bielskiej „Poradnik dla niedawno zmarłych”. Córka Jerzego Pilcha na Scenie Biblio zadebiutowała jako bohaterka spotkania autorskiego zorganizowanego w Wiśle. Choć ma na koncie już kilka tomików i powieść, w tej roli, w mieście urodzenia swojego ojca, nie miała jeszcze okazji wystąpić. Rozmowę z poetką poprowadził Maciej Robert.

Nie sposób było być wszędzie, obowiązkowo jednak (w zorganizowanej grupie czy na własną rękę), należało ruszyć szlakiem miejsc związanych z patronem festiwalu – od „starej rzeźni” czyli dawnego domu dziadków Jerzego Pilcha (dziś piekarnia), aż po cmentarz ewangelicki na Groniczku. A może lepiej odwrotnie – zaczynając od grobu rodziców Jerzego Pilcha i pobliskiego nagrobka biskupa Andrzeja Wantuły, ruszyć, „i tam dalej”, jak mawiał duchowny. Warto też zauważyć, że wiślańska biblioteka od niedawna kryje w swoich murach ciekawostkę dla fanów patrona Festiwalu Słowa „Granatowe Góry”. To wąski, nierzucający się w oczy, regalik z książkami pochodzącymi z gabinetu pisarza w jego domu rodzinnym na Parteczniku.    

Autor

Krzysztof Knas

redaktor naczelny magazynu "Chorzów Miasto Kultury". naczelny@cmyk.media.pl

Używamy ciasteczek w celu dostosowania zawartości stron internetowych Serwisu do preferencji Użytkownika oraz optymalizacji korzystania ze stron internetowych, a także tworzenia statystyk, które pomagają zrozumieć, w jaki sposób Użytkownicy Serwisu korzystają ze stron internetowych. View more
Akceptuj
Skip to content